Jesteśmy tym co jemy

Jesteśmy tym co jemy ? wpływ diety na zdolności poznawcze i pamięć
Journal Club 2014.07.01
Wszyscy zgodzą się ze stwierdzeniem, że zdrowa dieta sprzyja zachowaniu długo dobrej kondycji fizycznej i umysłowej. Kiedy jednak dochodzimy do zdefiniowania co to jest zdrowa dieta okazuje się, że diabeł tkwi w szczegółach. Generalnie nauka wypracowała ogólny pogląd, że należy dostarczać wszystkich potrzebnych makro i mikro składników diety i w odpowiedniej ilości i proporcjach. Jeżeli jednak chodzi o stwierdzenie jakie ilości i proporcje są odpowiednie to panuje tu spory bałagan. Gdy myślimy o zachowaniu wraz ze starzeniem się sprawnego umysłu i wpływie naszych nawyków dietetycznych na starzenie mózgu z pomocą przychodzą nam badania epidemiologiczne wskazujące na pozytywny wpływ na zdrowie mózgu niektórych składników diety. Do tych składników należą między innymi: kwas foliowy, beta-karoten, witamina D3, kwasy omega-3, witamina B12. Ostatnio pozytywny wpływ tych składników diety został potwierdzony w badaniach z wykorzystaniem technik obrazowania mózgu w celu wykrycia złogów beta-amyloidu znacznika choroby Alzheimera oraz aktywności mózgu związanej z wykorzystaniem glukozy jako źródła energii. Zespół badawczy prowadzony przez Lisę Mosconi (Mosconi i in. BMJ Open, 2014, 4,) przebadał w Nowym Jorku 49 zdrowych ochotników z grupy podwyższonego ryzyka zachorowania na chorobę Alzheimera. Ochotnicy wypełnili kwestionariusz żywieniowy na podstawie którego obliczono spożycie poszczególnych składników diety i zbadano jak większe spożycie określonych składników diety wpływa na poziom złogów beta amyloidu i metabolizm glukozy w mózgach osób nie wykazujących jeszcze objawów choroby. Osoby o zwiększonym spożyciu kwasu foliowego i beta-karotenu miały lepsze wykorzystanie glukozy natomiast większe spożycie witaminy D, witaminy B12 i kwasów omega-3 korelowało z mniejszą zawartością beta-amyloidu w mózgach uczestników badania. Ważnym wnioskiem z tych badań jest, że wymienione składniki miały pozytywny wpływ na mózg kiedy pochodziły ze zjedzonej żywności a nie suplementów diety. Te wstępne wyniki skłaniają do podjęcia dalszych badań długookresowych na większej grupie osób, w których potwierdzi się pozytywny wpływ tych składników diety i być może innych, które nie były jeszcze uwzględnione. Obserwacje te są niezwykle istotne dla opracowania precyzyjnych wytycznych dla skomponowania diety anty-alzheimerowskiej, która jawi się jako jeden z najbardziej skutecznych sposobów profilaktyki tej choroby oraz innych form demencji.

Dwujęzyczność chroni przed demencją

Journal Club 2014.06.26
Dwujęzyczność chroni przed demencją

Międzynarodowy zespół badaczy pod kierownictwem Morrisa Freedmana 18 maja 2014 opublikował w czasopiśmie Behavioural Neurology wyniki badań nad wpływem dwujęzyczności na wiek wystąpienia demencji. Badania przeprowadzono w Toronto i Montrealu (Kanada) i w Hajdarabadzie (Indie). Potwierdziły one wcześniejsze doniesienia o ochronnym wpływie dwujęzyczności i wykazały, że w każdym z miast grupa osób dwujęzycznych później zapadała na demencję (nawet o 5 lat). Stwierdzono też, że im więcej języków używali pacjenci tym ochronny efekt był wyraźniejszy. Długotrwałe używanie naprzemiennie wielu języków prawdopodobnie buduje w mózgu tak zwaną rezerwę poznawczą kompensującą ubytki sprawności pojawiające się w procesie starzenia mózgu.

Jaki wpływ na rozwój demencji mają leki zażywane na inne dolegliwości

Częściową odpowiedź na to pytanie można znaleźć na blogu w materiale z 2013.11.03. To bardzo ważna wiedza dla pacjentów chorych na demencję. Zapraszam do sprawdzenia jakie leki mogą pogłębiać procesy demencyjne a jakie poprawiać stan pacjentów.

Komentarz na temat „Bezpieczeństwo żywności a choroba Alzheimera”

Komentarz na temat bezpieczeństwa żywności

Opublikowane wcześniej ?16 przykazań zdrowego żywienia w profilaktyce choroby Alzheimera? wywołało komentarze na temat stopnia w jakim nasza żywność jest bezpieczna. Moim celem było podanie zdrowo-rozsądkowego podejścia do problemu z jakim każdy z nas może się spotkać. Generalnie producenci żywności są zobowiązani do przestrzegania norm dotyczących stosowania środków ochrony roślin, lekarstw weterynaryjnych, nawozów itp. Założenie jednakże, że ten system działa w 100% skutecznie jest błędne, zatem co jakiś czas może się przydarzyć, że kupimy produkty o zawyżonej ilości substancji, w różnym stopniu szkodliwych, pochodzących z procesu produkcji żywności. Rozsądną strategią jest zatem rozkładanie ryzyka przez zróżnicowanie rodzajów żywności i źródeł pochodzenia w ten sposób zmniejszając ryzyko kumulacji szkodliwych substancji jednego typu. Wszelkiego typu toksyny mają pewien próg powyżej którego zaczynają przejawiać szkodliwy wpływ na organizm. Zatem zmniejszając ryzyko kumulacji toksyny zmniejszamy ryzyko wywołania przez nią szkodliwego działania. Powyższe rozważania nie świadczą o tym, że nasza żywność jest skażona i są przejawem ostrożnego podejścia do problemu nie do końca zbadanego wpływu różnego rodzaju związków chemicznych używanych w procesie produkcji żywności na zdrowie. Takie rozważania są konieczne biorąc pod uwagę nieznane długofalowe skutki używania tych związków. Niektóre badania pokazują np. że pacjenci alzheimerowscy mają podwyższony poziom metabolitu DDT ? pestycydu wycofanego z użycia kilkadziesiąt lat temu. Choroba Alzheimera jest wywoływana przez splot różnych czynników ryzyka wśród, których toksyny mogą mieć swój wkład.

Kolory pamięci

Na miłe zaproszenie Profesora Stępkowskiego (prywatnie Darka, bo znamy się prawie tak długo jak Izraelici wędrujący do Ziemi Obiecanej) pragnę podzielić się kilkoma refleksjami na blogu o niezwykle przyciągającym tytule ?Pogodni Seniorzy?. Na dźwięk słowa ?pogodni? obejmuje mnie, trudna do wyjaśnienia, błogość i przenosi w świat, który istnieje chyba tylko dla mających prawdziwe marzenia.

Kiedy byłem studentem, moim ulubionym zajęciem było czytanie książek z wielu, nie mających nic ze sobą wspólnego, dziedzin. Tym sposobem natknąłem się na radę, aby tak zajmować umysł, by nie tracić ani jednej chwili, by przerabiać każde mrugnięcie wieczności na coś, co przynosi pożytek sobie i innym. Nie od razu zacząłem praktykować tą radę. Po jakimś czasie pojawiło się w moim umyśle wspomnienie o tym, jak Pani od polskiego w szkole podstawowej była pod wrażeniem, że wiejski chłopak potrafi opowiadać o zdarzeniach przeczytanych w ?Panu Tadeuszu?. To wspomnienie, połączyło się, w niewytłumaczalny dla mnie ( do dziś) sposób ze wspomnianą radą. Czekając więc w studenckiej kolejce po przysłowiową ?fasolkę po bretońsku? (polecam!) zacząłem utrwalać w pamięci wersy z naszej narodowej epopei. Ale najbardziej owocnym miejscem utrwalania były przepełnione polskie pociągi i autobusy lat siedemdziesiątych. Jadąc na różne przerwy do domu i wracając, chłonąłem, bez większego wysiłku, wers za wersem. Być może było to owe przeniesienie w inny wymiar, naukowo mówiąc- ?przestrzeni i czasu?, choć Poeta ujął to prościej:
Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną
Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych,
Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych;
Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,
Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem;
Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała,
Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała,
A wszystko przepasane, jakby wstęgą, miedzą
Zieloną, na niej z rzadka ciche grusze siedzą.?

Dlatego nigdy nie narzekam na tłok w pociągu, choć dziś to rzadkie już zjawisko.

Dziesięć lat temu miałem wielkie szczęście pracować w miejscowości Mwanza w Tanzanii, tuż nad Jeziorem Wiktorii. W jej okolicy położona jest wioska Bujora (czyt.: Budżora) Tam w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia pewien ksiądz misjonarz z Kanady, nazywany przez miejscowych Padre Klementi, stworzył muzeum dokumentujące historię, zwyczaje, obrzędy, życie w czasie pokoju i w czasie wojny plemienia o nazwie Wasukuma (czyt.:Łasukuma) Kiedy odwiedziłem to miejsce i muzeum, uwagę moją przyciągnęła lista królów plemienia rozpoczynająca się ok. 1570r! Nie mogłem uwierzyć! Jak to możliwe? Przecież nie umieli pisać! Nie mieli kronikarzy etc. Przewodnik wytłumaczył, że ten, który rozpoczynał rządy, miał obowiązek odśpiewania ?pieśni intronizacyjnej?. W jej treści musiał wyśpiewać imiona i osiągnięcia swoich poprzedników. I tak od władcy do władcy. Mieli głowy!

Kiedy w te okolice przybyli misjonarze, co miało miejsce w 1879r., pojawiły się księgi. Potem rozpoczął pracę wśród tego plemienia Padre Klementi i powstało niezwykłe muzeum.

Kilka lat temu przeczytałem wiadomość, że w Japonii jest pewien człowiek, który żyje ponad sto lat i każdy nowy rok życia rozpoczyna nauką nowego obcego języka. Zdaje się, że pytano go, po co to robi i odpowiedział, jeśli pamiętam, żeby umysł się nie starzał.

Kiedy wspominam ten czas wykorzystywania każdej chwili, aby się nie zmarnowała, myślę, że ?szare komórki? kochają kolor pamięci!

Padre Antoni (z tego samego klanu co Padre Klementi)

Czy producenci żywności są odpowiedzialni za epidemię choroby Alzheimera?

Czy producenci żywności są odpowiedzialni za epidemię choroby Alzheimera?

Dariusz Stępkowski

Streszczenie wykładu dla Podkarpackiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Technologów Żywności
Rzeszów 27 luty 2014

Geograficzne rozlokowanie krajów o największej zachorowalności na chorobę Alzheimera pokrywa się z rozlokowaniem krajów o najwyższych dochodach na głowę mieszkańca a jednocześnie z zasięgiem diety nazywanej ?western diet? typowej dla bogatych krajów Zachodu. To sugeruje znaczny wpływ czynników ryzyka zależnych od dochodu na głowę mieszkańca i wiążącej się z tym diety. W wykładzie poddałem analizie takie czynniki jak skład diety, proporcje między makroskładnikami, mikroskładnikami oraz ilość spożywanej diety i relację tych czynników do funkcjonowania sieci wewnątrz komórkowej, na poziomie pojedynczych komórek oraz na poziomie całego organizmu. Omówiłem wpływ tych czynników na zmiany zdolności do homeostazy komórek i organizmu. Poddałem analizie zmiany żywności współczesnej w stosunku do żywności dawnej. Omówiłem składniki diety jakie nie występowały dawniej oraz problemy skażenia chemicznego i biologicznego żywności. Przedstawiłem wnioski zmierzające do zmian w kierunku lepszej diety i lepszej żywności.

Przystanek Alzheimer

Bardzo polecam blog Przystanek Alzheimer http://przystanekalzheimer.blogspot.com/
Jest prowadzony przez prawdziwego pasjonata Pana Piotra Czostkiewicza wspieranego przez dr Małgorzatę Musioł. Znajdą tam Państwo bezcenne materiały dotyczące demencji a zwłaszcza opieki nad chorymi i wiele innych bardzo ciekawych wpisów.

Dariusz Stępkowski

16 przykazań zdrowej diety

16 przykazań zdrowego i zdrowo-rozsądkowego odżywiania w profilaktyce choroby Alzheimera, innych demencji, nowotworów, cukrzycy, choroby niedokrwiennej serca.

1. Żywność kupujemy różnorodną i od różnych dostawców zmniejszając ryzyko akumulacji w organizmie szkodliwych substancji jednego typu.

2. Kupujemy produkty jak najmniej przetworzone, przygotowując posiłki samemu.

3. Unikamy nadmiaru cukru i soli.

4. Unikamy nadmiaru wędlin ze względu na dużą zawartość chemii i związków potencjalnie rakotwórczych. Dobrym zwyczajem dla miłośników wędlin jest przygotowanie samemu np. pieczonego schabu lub szynki.

5. Unikamy nadmiaru mięsa zwłaszcza tłustego. Stosujemy dużą zmienność rodzajów mięsa i dostawców. Jedzenie tylko drobiu jest naruszeniem 1-go przykazania. Mięso może zawierać duże ilości antybiotyków zwłaszcza drób.

6. Staramy się zastępować mięso rybami ? najbardziej cenne odżywczo są ryby morskie dziko żyjące.

7. Jemy dużo surowych warzyw mając na względzie 1-sze przykazanie.

8. Jemy dużo owoców mając na względzie 1-sze przykazanie.

9. Jemy powoli tak aby pozwolić naszemu organizmowi na wysłanie do mózgu informacji o zaspokojeniu głodu.

10. Powinniśmy generalnie jeść mniej niż chcemy.

11. Stosujemy małe porcje różnych rodzajów potraw składających się na posiłek.

12. Podajemy posiłki w estetyczny sposób co pozwala na wolniejsze delektowanie się smakiem i wyglądem potraw.

13. Do kolacji dobrze jest dołączyć kilka razy w tygodniu kieliszek lub dwa kieliszki alkoholu równoważne 25 g czystego etanolu.

14. Wypijamy dziennie jedną lub dwie filiżanki zielonej herbaty.

15. Znana z kuchni indyjskiej przyprawa kurkuma (ang. turmeric ? składnik curry) w połączeniu z czarnym pieprzem lub ostrymi małymi czerwonymi papryczkami powinna zagościć na naszym stole.

16. Jedynym suplementem diety godnym polecenia są preparaty tranu i oleju rybiego zawierające kwasy tłuszczowe Omega-3 i witaminę D, mając oczywiście na względzie 1-sze przykazanie.

Dr hab. Dariusz Stępkowski prof. nadzwyczajny

Ostatnio zmodyfikowane 2013.12.03

Wywiad na temat Alzheimera

Rozmowa red. Ewy Niedziałek-Szeligi z Radia Rzeszów z dr hab. Dariuszem Stępkowskim z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN w Warszawie

Panie profesorze jakie zmiany zachodzą w mózgu w momencie kiedy ujawnia się choroba Alzheimera?

Od pojawienia się pierwszych zmian w mózgu do objawów choroby mija czasem nawet 20 – 30 lat. Są one nieuchwytne, pacjent ani jego otoczenie nie zdają sobie z tego sprawy. To subtelne, drobne zmiany prowadzące początkowo do drobnych kłopotów z pamięcią. Potem proces utraty zdolności zapamiętywania i zdolności poznawczych posuwa się u różnych pacjentów z różną prędkością w kierunku coraz większych ubytków sprawności poznawczej. Postępujący proces neurodegeneracji prowadzi do demencji i śmierci pacjenta.

Jakie zmiany biochemiczne wywołują te procesy?

Nie jesteśmy do końca pewni od czego zaczyna się ta choroba. To jest szereg różnego rodzaju zmian, prowadzących w efekcie do gromadzenia się beta amyloidu. Beta amyloid jest to mały fragment fragment białka APP, który gromadzi się w nadmiarze w mózgu pacjenta i ma destrukcyjny wpływ na funkcjonowanie komórek nerwowych. Beta amyloid jest obecny u wszystkich ludzi. Powstaje z białka prekursorowego beta amyloidu (APP), w wyniku fragmentacji dokonywanej przez zespół kilku enzymów. Proces ten jest obecnie dobrze rozpoznany i do pewnego stopnia jesteśmy w stanie na niego wpływać. Jednakże w wielu badaniach stwierdzono, że zahamowanie go nie jest wystarczające do modyfikowania przebiegu choroby.

Czy nauka rozpoznała już ten mechanizm, dlaczego tak się dzieje?

Do końca nie jest rozpoznane czy beta-amyloid jest nam potrzebny czy nie. U osób chorych występuje w nadmiarze co świadczy o rozregulowaniu pewnych mechanizmów jakie występują u zdrowego człowieka. Geny około trzech tysięcy białek z ponad dwudziestu tysięcy jakie posiada każda komórka organizmu człowieka ulegają zmianom ekspresji w wyniku zmian prowadzących do choroby (w stosunku do ludzi zdrowych). To prowadzi do zmian ilościowych w tak zwanym proteomie i problemów logistycznych manifestujących się powstaniem nadmiaru beta amyloidu i kilku następujących po tym jeszcze innych procesów patologicznych prowadzących wspólnie do problemów ze złym funkcjonowaniem mózgu.

Co ma większy wpływ na powstawanie choroby Alzheimera czynniki zewnętrzne, czy genetyka?

Choroba Alzheimera występuje w dwóch postaciach. Jedna jest typowo genetyczna, to jest wczesna odmiana choroby Alzheimera, dotyczy około 3 procent wszystkich pacjentów. Występują w niej mutacje białek systemu produkcji beta amyloidu prowadzące do bardziej efektywnego powstawania beta amyloidu. Pozostałe 97 procent to jest późna odmiana tej choroby, czasami nazywana sporadyczną. Obecnie wyróżnionych jest około 20 genów podatności na tę formę choroby. Według badań jakie przeprowadzono na populacji mieszkańców Stanów Zjednoczonych, u 75 procent badanych obecny jest przynajmniej jeden z tych genów. Nosicielstwo genu nie musi jednak objawić się chorobą, bowiem do tego muszą się dołączyć czynniki zewnętrzne. Jak szacuje się, ta podatność genetyczna jest odpowiedzialna za 35 procent ryzyka zachorowania, a 65 procent to są modyfikowalne czynniki ryzyka, głównie związane ze stylem życia.

Jakie czynniki ryzyka związane ze stylem życia wpływają na rozwój tej choroby?

Wymieniłbym tu cztery czynniki, brak aktywności fizycznej, umysłowej, brak szerokich kontaktów społecznych oraz dietę.
Jak wspomniałem, choroba zaczyna się kilkadziesiąt lat wcześniej i ciągnie się bezobjawowo przez lata, ale wpływ na rozpoczęcie się tych bezobjawowych procesów chorobowych mają jeszcze wcześniejsze okresy życia, najważniejsze jest dzieciństwo a nawet okres płodowy życia. Dlatego profilaktykę trzeba prowadzić już od wczesnego dzieciństwa, nawet okresu prenatalnego. Obecnie trwają badania jakie środki profilaktyki powinny być stosowane w tych okresach życia. Spośród wymienionych czynników ryzyka dieta wydaje się być najważniejsza w początkach życia. Pozostałe wspomniane czynniki stają się bardziej istotne w okresach późniejszych.

Skoncentrujmy się więc na diecie, bo to ona była tematem Pana wykładu w Rzeszowie. Jaka dieta jest optymalna w profilaktyce choroby Alzheimera?

Jak dotąd nie wymyślono nic lepszego niż dieta śródziemnomorska. A więc dużo warzyw i owoców, mało tłuszczów zwierzęcych, oliwa z oliwek, dużo ryb, owoców morza i bardzo umiarkowane ilości alkoholu. Dieta śródziemnomorska ze względu na klimat gdzie występuje w sposób naturalny, jest też uzupełniona o witaminę D3, która powstaje w skórze pod wpływem działania promieni słonecznych. Witamina D3 ma duży wpływ na profilaktykę różnych chorób, w tym także jak dowodzą badania, choroby Alzheimera. Dlatego warto, oczywiście z umiarem korzystać z kąpieli słonecznych, które mają dodatkowo bardzo dobry wpływ na poprawę nastroju, zwłaszcza osób w podeszłym wieku. 15-30 min ekspozycji przedramion i twarzy na promienie słoneczne w dni słoneczne na naszej szerokości geograficznej nie powinno grozić zmianami nowotworowymi skóry przy zapewnieniu odpowiedniej podaży witaminy D3. W zimie warto suplementować dietę tą witaminą.

Na koniec chciałam jeszcze zapytać o to, na jakim etapie są badania nad opracowaniem jakiegoś leku na Alzheimera?

Do tej pory, mimo bardzo licznych badan klinicznych nie udało się znaleźć specyfiku o dużej skuteczności. Moim zdaniem dowodzi to potrzeby działania wieloczynnikowego, Trzeba współdziałać różnymi substancjami z tą siecią dwudziestu-paru tysięcy białek, które oddziałują ze sobą w bardzo skomplikowany sposób. Jeśli mamy zaburzenie dużego obszaru tej sieci, jak wcześniej wspomniałem około trzech tysięcy białek jest zaburzonych, to trzeba znaleźć główne białka, które sterują pracą tej trzytysięcznej populacji białek i na nie działać synergistycznie. Jest ich prawdopodobnie od kilku do kilkunastu. Do tej grupy należą też zapewne niektóre z białek kodowanych przez geny podatności, których jest około 20-tu. Spośród nich tylko kilka ma znaczące znaczenie dla zwiększenia ryzyka rozwoju choroby (wzrost ryzyka powyżej 5%). Dlaczego tyle miejsca poświęciłem w moim wykładzie diecie, otóż dieta z natury rzeczy działa na nasz organizm wieloczynnikowo i przez umiejętne skomponowanie proporcji i ilości poszczególnych makro i mikro składników może przesterować działanie sieci wewnątrz-komórkowej w kierunku przywrócenia właściwej równowagi dynamicznej naszego organizmu na poziomie komórek i na wyższych poziomach jego organizacji.

Dziękuję za rozmowę

Dr hab. Dariusz Stępkowski prof. nadzwyczajny jest autorem ponad 40-tu publikacji naukowych w czasopismach o zasięgu międzynarodowym. Jego zainteresowania naukowe obejmują: białka motoryczne, molekularne mechanizmy prowadzące do chorób prionowych i innych chorób związanych z agregacją białek jak choroba Alzheimera, Parkinsona i Huntingtona oraz projektowania leków hamujących niepożądaną agregację białek – amyloidogenezę. Ostatnio prowadzi też badania nad wpływem różnych czynników ryzyka na podatność populacji na chorobę Alzheimera.