Na ogół powszechna jest wiedza, że zapis genetyczny w DNA składa się z sekwencji nukleotydów. Istnieją też niekodujące fragmenty DNA, które mają wpływ na ekspresję, czyli odczytanie genów, które prowadzi do syntezy określonych białek. Okazuje się, że oprócz genetycznego zapisu sekwencji nukleotydów w kwasach DNA , które kodują wszystkie białka naszego organizmu, istnieje również zapis epigenetyczny, który decyduje o tym, czy i z jaką intensywnością będą odczytywane poszczególne geny. Kod DNA porównać można do zapisu cyfrowego, a zapis epigenetyczny można porównać do zapisu analogowego. Ten pierwszy nie ulega zmianie podczas gdy ten drugi jest możliwy do wymazania i korekt. Co więcej stan markerów epigenetycznych może być przekazany następnej generacji. Okazuje się, że choroby cywilizacyjne, związane z procesami starzenia, są związane z taką zmianą epigenetyczną, którą można nazwać chaosem epigenetycznym w komórce. Wiek człowieka można interpretować na dwa sposoby: pierwszy to wiek metrykalny, a drugi to wiek biologiczny. Ten drugi związany jest z epigenetyką, to znaczy można go wyznaczyć badając poziom markerów epigenetycznych. Nazywa się go również zegarem epigenetycznym i jest on wprost związany z procesami starzenia. Najsilniejszym czynnikiem ryzyka chorób cywilizacyjnych jest starzenie się organizmu. Epigenetyka wpływa zatem na stan zdrowia populacji, co więcej – wpływa również na stan zdrowia następnych generacji. Najlepszym przykładem jest epidemia otyłości i cukrzycy typu drugiego w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Wydaje się, że styl życia poprzednich generacji jak i narażenie na substancje toksyczne w środowisku i w diecie ma na to duży wpływ. Rodzi to określone konsekwencje związane z prewencją i terapią obu chorób. Należy pokreślić , że nie tylko styl życia bieżącej generacji wpływa na jej podatność na choroby cywilizacyjne w tym otyłość i cukrzycę typu drugiego. Natura epigenetyki daje jednak nadzieję na opracowanie skutecznych metod zapobiegania przenoszeniu podatności z generacji na generację oraz leczenie bieżącej generacji. Można to zrealizować poprzez zmianę stylu życia (zwłaszcza przed okresem prokreacji) oraz interwencji farmakologicznych, zmieniających stan markerów epigenetycznych.
Dariusz Stępkowski
Niestety, na przeszkodzie spowolnieniu procesu starzenia stoi tzw postęp cywilizacyjny. Podsuwa nam coraz więcej „ułatwiaczy’. Coraz mniej chodzimy, fizycznie pracujemy ciałem, bo zamiast kucania siadamy na krześle, łóżko coraz wyżej, bo kolana bolą przy zginaniu etc. Przykładów można wymieniać wiele takich, które miast podtrzymywać, daną nam w procesie ewolucji, strukturę fizyczną ciała ją dekonstruują, negatywnie wpływając na nasze zdrowie!
Pozdrawiam, ciekawy blog:)