Dieta w walce z chorobami

Recenzja książki Richarda Beliveau i Denisa Gingrasa ?Dieta w walce z chorobami?

Stwierdzenie, że zdrowa dieta sprzyja zachowaniu pełni zdrowia jest oczywiste. Z obserwacji danych na temat długości życia w różnych społeczeństwach wynika, że różne populacje charakteryzujące się długą przeżywalnością mają inny standard zdrowej diety. Na tle licznych sprzecznych poglądów na temat tego co jest zdrowe w diecie, recenzowana książka wprowadza pewien ład interpretacyjny. Autorzy książki analizują historyczne zmiany diety jakim ulegał gatunek homo sapiens w czasie rozwoju od społeczeństw zbieracko-łowieckich do rolniczych i współczesnych korzystających z przemysłowo wytwarzanej żywności i jak te zmiany wraz ze zmianami stylu życia wpłynęły na długość życia, a także na rozpowszechnienie się chorób cywilizacyjnych takich jak choroby serca, rak, cukrzyca, choroba Alzheimera i otyłość. W oparciu o liczne badania epidemiologiczne wiążące określone rodzaje diety z profilaktyką zapadalności na różne choroby cywilizacyjne, autorzy opisują proste zasady jakich trzeba przestrzegać, aby nie ulec wspomnianym plagom współczesności. Biorąc pod uwagę zalew śmieciowej literatury na temat zdrowej diety, książka Richarda Beliveau i Denisa Gingrasa jawi się jako bardzo rzetelne opracowanie mogące być pomocą w komponowaniu codziennej diety, która naprawdę jest zdrowa. Chociaż nasze zdrowie jest w dużym stopniu zależne od diety naszych matek w okresie ciąży i naszej diety w okresie dzieciństwa to nawet w okresie starości możemy coś poprawić zmieniając styl życia a zwłaszcza dietę. To stwierdzenie dotyczy też pacjentów z demencją. Korygując ich styl życia w stronę jak największej aktywności i prawidłowej diety można osiągnąć znaczne spowolnienie procesów demencyjnych. Czytelnikom blogu ?Pogodni Seniorzy? polecam tą książkę jako wartościowy wkład w propagowanie zdrowego stylu życia.
Dariusz Stępkowski

O jabłkach, tulipanach i pomarańczach w aspekcie polityki i zdrowia

Bardzo polecam tekst mojej dobrej znajomej Bożeny Sawy – niestety po angielsku. Dla pogodnych seniorów ma on znaczenie w tym względzie,że w zdrowej diecie owoce, warzywa są niezwykle istotne a piękne kwiaty poprawiają nastrój zwłaszcza kobietom. W świecie realnej polityki prozdrowotnej spadek spożycia per capita tych produktów przekłada się z całą pewnością na średnią przeżywalność ludzi i zapadalność na wiele chorób w tym demencję i chorobę Alzheimera. Tak to nie przemyślane decyzje polityczne dotykają bardzo boleśnie społeczeństwa również w ten sposób. „One apple a day keeps the doctor away” a polska wersja tego powiedzenia brzmi równie dobrze „Jabłko z wieczora trzyma z dala doktora„. DS
Poniżej link do tekstu Bożeny Sawy

www.linkedin.com/today/post/article/20140804145038-217942005-poland-s-apples-holland-s-tulips-israel-s-oranges-obama-s-putin-s-latest-deals?trk=mp-author-card

Strategia walki z demencją „PAMAT”

Strategia PAMAT
W obliczu braku sukcesów w znalezieniu cudownego leku na chorobę Alzheimera i szerzej na demencję, wynikającego z błędnych założeń, że tak skomplikowany proces rozregulowania homeostazy organizmu można zregenerować działając w jednym punkcie, konieczność wieloczynnikowego działania jest jedyną rozsądną alternatywą walki z tym problemem. Wiele badań potwierdza skuteczność profilaktyki i leczenia opartych o strategię Physical Activity (aktywność fizyczna), Mental Activity (aktywność umysłowa), social activity (aktywność społeczna) and dieT (dieta), w skrócie PAMAT, nomen omen PAMiAT po rosyjsku znaczy pamięć. Badania epidemiologiczne wskazują na duże znaczenie w podatności populacji na demencję czynników związanych ze stylem życia czyli esencji strategii PAMAT. Podatność ta jest w 30-65% zależna od modyfikowalnych czynników ryzyka czyli stylu życia. Poza nielicznymi przypadkami dziedzicznej choroby Alzheimera pozostała populacja ma w 75% przynajmniej jeden z genów podatności na tę chorobę ale tylko około 2% ma silną podatność związaną z dziedziczeniem od obojga rodziców wariantu E4 białka apolipoproteiny. Dziedziczenie wariantu E4 tylko od jednego z rodziców tez zwiększa podatność ale znacznie słabiej. 50% chorych nie ma w ogóle wariantu E4. Zatem podatność na chorobę Alzheimera nie oznacza pewności zachorowania. Aby zachorować potrzebne jest dodatkowe działanie modyfikowalnych czynników ryzyka. Z tego punktu widzenia strategia PAMAT redukuje negatywny wpływ tych czynników. Jest jeszcze za wcześnie aby określić wzajemną relatywną ważność wspomnianych trzech rodzajów aktywności oraz diety w profilaktyce i leczeniu demencji. Profilaktyka powinna rozpocząć się od najwcześniejszych okresów życia ale też zmiana stylu życia w każdym jego okresie na bardziej aktywny i na zdrową dietę wywrze pozytywny wpływ na indywidualną i populacyjną podatność na demencję i chorobę Alzheimera.
Opracował dr hab. Dariusz Stępkowski prof. nadzw.

Witamina D3 konieczna dla zachowania sprawności intelektualnej

Witamina D3 znana jest wszystkim jako konieczna dla procesów kostnienia. Jej brak u dzieci jest przyczyna występowania krzywicy. Z tego powodu dzieci są suplementowane preparatami tej witaminy i w tym przedziale wiekowym nie występują deficyty tej witaminy. Mało kto zdaje sobie sprawę, że witamina ta jest także potrzebna w innych okresach życia kiedy już nie rośniemy i nie występuje wzrost kości. Rzeszotnienie kości w wieku starczym (osteoporoza dotykająca głownie kobiety) jest po części wywołane brakiem tej witaminy. Witamina D3 ma szereg innych działań wewnątrz-komórkowych, między innymi hamuje stany zapalne (występujące w chorobie Alzheimera i innych demencjach) i może mieć znaczenie dla usuwania złogów beta-amyloidu. Na świecie szacuje się, że 1 miliard ludzi cierpi na niedobory tej witaminy a wśród osób starych zwłaszcza z problemami demencyjnymi 90% osób ma deficyt witaminy D3. Ostatnio międzynarodowy zespól roboczy 10 ekspertów prowadzony przez dr Cedrica Annweilera wypowiedział się w kwestii kilku zagadnień związanych z hipowitaminozą D3 i zdolnościami poznawczymi ludzi starych. 100% z tych ekspertów uznało, że brak witaminy D3 jest jednym z czynników etiologii lub czynników ryzyka wystąpienia niesprawności intelektualnej u ludzi starych. 100% ekspertów uznało, że różnorodność objawów towarzyszących demencjom po części może być wyjaśniona przez różny poziom witaminy D3 w surowicy krwi związany z różną ekspozycją pacjentów na słońce i różnym spożyciem oraz wchłanianiem witaminy D3 oraz różną efektywnością oddziaływania na komórki organizmu. 90% ekspertów zgodziło się, że suplementacja witaminą D3 powinna towarzyszyć terapii pacjentów z demencją. Eksperci nie ustalili poziomu suplementacji i uzgodnili, że hipowitaminoza D3 nie jest markerem demencji ani nie prognozuje jej przebiegu. W świetle tych ustaleń istnieje uzasadniona konieczność dostarczania ludziom w wieku podeszłym w tym pacjentom z demencją, witaminy D3, czy to w formie suplementów diety, leków czy też kąpieli słonecznych. Ta ostatnia forma dostarczania witaminy D3 jest nieobciążona ryzykiem przedawkowania ale obciążona zwiększonym ryzykiem nowotworów skóry. W Polsce w okresie wiosny, lata i wczesnej jesieni 15-30 minut dziennie ekspozycji na słońce skóry twarzy i przedramion jest bezpiecznym i wystarczającym sposobem dostarczenia witaminy D3. Osoby o szczególnie jasnej karnacji w momencie wystąpienia delikatnego zaróżowienia skóry powinny zakończyć naświetlanie. Ciemne okulary są bardzo pożądane ze względu na zwiększone ryzyko wystąpienia katarakty pod wpływem promieniowania UVB produkującego w skórze witaminę D3. Naświetlanie jasnym światłem słonecznym ma też pozytywne znaczenie dla samopoczucia pacjentów. Uzyskiwana przy tej okazji witamina D3 ma pozytywny wpływ również w stanach depresyjnych, chociaż według innych mechanizmów niż samo naświetlanie. W okresie zimy w Polsce konieczna jest suplementacja witaminą D3 na drodze pokarmowej.
Opracował, dr hab. Dariusz Stępkowski prof. nadzw.

Jesteśmy tym co jemy

Jesteśmy tym co jemy ? wpływ diety na zdolności poznawcze i pamięć
Journal Club 2014.07.01
Wszyscy zgodzą się ze stwierdzeniem, że zdrowa dieta sprzyja zachowaniu długo dobrej kondycji fizycznej i umysłowej. Kiedy jednak dochodzimy do zdefiniowania co to jest zdrowa dieta okazuje się, że diabeł tkwi w szczegółach. Generalnie nauka wypracowała ogólny pogląd, że należy dostarczać wszystkich potrzebnych makro i mikro składników diety i w odpowiedniej ilości i proporcjach. Jeżeli jednak chodzi o stwierdzenie jakie ilości i proporcje są odpowiednie to panuje tu spory bałagan. Gdy myślimy o zachowaniu wraz ze starzeniem się sprawnego umysłu i wpływie naszych nawyków dietetycznych na starzenie mózgu z pomocą przychodzą nam badania epidemiologiczne wskazujące na pozytywny wpływ na zdrowie mózgu niektórych składników diety. Do tych składników należą między innymi: kwas foliowy, beta-karoten, witamina D3, kwasy omega-3, witamina B12. Ostatnio pozytywny wpływ tych składników diety został potwierdzony w badaniach z wykorzystaniem technik obrazowania mózgu w celu wykrycia złogów beta-amyloidu znacznika choroby Alzheimera oraz aktywności mózgu związanej z wykorzystaniem glukozy jako źródła energii. Zespół badawczy prowadzony przez Lisę Mosconi (Mosconi i in. BMJ Open, 2014, 4,) przebadał w Nowym Jorku 49 zdrowych ochotników z grupy podwyższonego ryzyka zachorowania na chorobę Alzheimera. Ochotnicy wypełnili kwestionariusz żywieniowy na podstawie którego obliczono spożycie poszczególnych składników diety i zbadano jak większe spożycie określonych składników diety wpływa na poziom złogów beta amyloidu i metabolizm glukozy w mózgach osób nie wykazujących jeszcze objawów choroby. Osoby o zwiększonym spożyciu kwasu foliowego i beta-karotenu miały lepsze wykorzystanie glukozy natomiast większe spożycie witaminy D, witaminy B12 i kwasów omega-3 korelowało z mniejszą zawartością beta-amyloidu w mózgach uczestników badania. Ważnym wnioskiem z tych badań jest, że wymienione składniki miały pozytywny wpływ na mózg kiedy pochodziły ze zjedzonej żywności a nie suplementów diety. Te wstępne wyniki skłaniają do podjęcia dalszych badań długookresowych na większej grupie osób, w których potwierdzi się pozytywny wpływ tych składników diety i być może innych, które nie były jeszcze uwzględnione. Obserwacje te są niezwykle istotne dla opracowania precyzyjnych wytycznych dla skomponowania diety anty-alzheimerowskiej, która jawi się jako jeden z najbardziej skutecznych sposobów profilaktyki tej choroby oraz innych form demencji.

16 przykazań zdrowej diety

16 przykazań zdrowego i zdrowo-rozsądkowego odżywiania w profilaktyce choroby Alzheimera, innych demencji, nowotworów, cukrzycy, choroby niedokrwiennej serca.

1. Żywność kupujemy różnorodną i od różnych dostawców zmniejszając ryzyko akumulacji w organizmie szkodliwych substancji jednego typu.

2. Kupujemy produkty jak najmniej przetworzone, przygotowując posiłki samemu.

3. Unikamy nadmiaru cukru i soli.

4. Unikamy nadmiaru wędlin ze względu na dużą zawartość chemii i związków potencjalnie rakotwórczych. Dobrym zwyczajem dla miłośników wędlin jest przygotowanie samemu np. pieczonego schabu lub szynki.

5. Unikamy nadmiaru mięsa zwłaszcza tłustego. Stosujemy dużą zmienność rodzajów mięsa i dostawców. Jedzenie tylko drobiu jest naruszeniem 1-go przykazania. Mięso może zawierać duże ilości antybiotyków zwłaszcza drób.

6. Staramy się zastępować mięso rybami ? najbardziej cenne odżywczo są ryby morskie dziko żyjące.

7. Jemy dużo surowych warzyw mając na względzie 1-sze przykazanie.

8. Jemy dużo owoców mając na względzie 1-sze przykazanie.

9. Jemy powoli tak aby pozwolić naszemu organizmowi na wysłanie do mózgu informacji o zaspokojeniu głodu.

10. Powinniśmy generalnie jeść mniej niż chcemy.

11. Stosujemy małe porcje różnych rodzajów potraw składających się na posiłek.

12. Podajemy posiłki w estetyczny sposób co pozwala na wolniejsze delektowanie się smakiem i wyglądem potraw.

13. Do kolacji dobrze jest dołączyć kilka razy w tygodniu kieliszek lub dwa kieliszki alkoholu równoważne 25 g czystego etanolu.

14. Wypijamy dziennie jedną lub dwie filiżanki zielonej herbaty.

15. Znana z kuchni indyjskiej przyprawa kurkuma (ang. turmeric ? składnik curry) w połączeniu z czarnym pieprzem lub ostrymi małymi czerwonymi papryczkami powinna zagościć na naszym stole.

16. Jedynym suplementem diety godnym polecenia są preparaty tranu i oleju rybiego zawierające kwasy tłuszczowe Omega-3 i witaminę D, mając oczywiście na względzie 1-sze przykazanie.

Dr hab. Dariusz Stępkowski prof. nadzwyczajny

Ostatnio zmodyfikowane 2013.12.03