Od tego co jemy zależy dużo. Dieta ma znaczący wpływ na nasze zdrowie. Warto zatem pomyśleć o rozsądnym wyborze żywności jaką kupujemy. Jak już pisałem na blogu wcześniej, choroby cywilizacyjne zaczęły gnębić nasze społeczeństwa wraz z uprzemysłowieniem produkcji żywności i spadkiem aktywności fizycznej. Generalnie uważa się, że im mniej przetworzona jest żywność tym jest zdrowsza. Kupujmy zatem jak najwięcej produktów do przygotowania żywności samemu. Im mniej składników wymienionych na opakowaniu, tym zazwyczaj lepiej. Unikajmy produktów zawierających tłuszcze trans (margaryny). Wcześniej pisałem o 16-tu wskazówkach zdrowego i zdrowo-rozsądkowego żywienia (materiał z 31 maja 2014). Zachęcam do przeczytania tego materiału jeszcze raz. Rózne produkty i korzystanie z różnych dostawców jest szczególnie ważne ze względu na potencjalne zredukowanie ryzyka kumulacji substancji stosowanych przy produkcji żywności. Nie ma badań dotyczących długofalowego spożywania tych substancji (przez kilkadziesiąt lat), i lepiej unikać ewentualnego ryzyka. Pamiętajmy, że np. za ułożeniem towarów na półkach w supermarkecie stoi wyrafinowana wiedza psychologiczna, w interesie sklepu jest przede wszystkim aby klient kupił więcej towarów i za większą cenę. Nagminną praktyką jest zmiana co jakiś czas ułożenia towarów na półkach i regałach by niejako zmusić klienta do zwrócenia uwagi na to co widzi na pierwszym planie. Wtedy szukając potrzebnych nam towarów z większym prawdopodobieństwem kupimy jeszcze coś dodatkowo, niezależnie od tego czy jest nam to potrzebne czy nie. Ja unikam sklepów gdzie to zjawisko występuje bardzo często. Pamiętajmy, że droższe towary zazwyczaj stoją na wysokości oczu a tańsze odpowiedniki – gdzieś na dole. Wszystkie drobne przekąski cukiernicze i nie tylko np. chipsy należą do wysoko przetworzonych produktów z długą listą składników przedłużających przydatność do spożycia. Ludzie chętnie je kupują a to zła decyzja z punktu widzenia zdrowia. Najlepszym wyborem jest żywność, która się psuje a nie taka, która może leżeć np. przez rok. Osobnym tematem, wymagającym szczególnej ostrożności jest zawartość soli i cukru w produktach. Przemysł spożywczy aby poprawić smak swoich produktów często dodaje oba te składniki równolegle i to w dużych ilościach. My to lubimy bo nasza fizjologia smaków o tym decyduje, ale nie jest to zdrowe. Zwłaszcza światowa epidemia cukrzycy typu drugiego (ponad 300 mln chorych) i otyłości wskazują na szkodliwość takich produktów. Sztandarowym przykładem tego są różne napoje słodzone typu cola , oranżady itp. Zachowajmy zdrowy rozsądek i kupujmy mądrze pamiętając, że ?obciążanie? naszego organizmu pewnymi rodzajami żywności w nadmiarze i monotonia spożycia , prędzej czy później doprowadzi nas do choroby.
Archiwum autora: Dariusz Stępkowski
Jaka powinna być diagnostyka Alzheimera?
Do niedawna uważało się, że pewność co do diagnozy choroby Alzheimera można mieć tylko po przeprowadzeniu pośmiertnego badania histopatologicznego wykrywającego na skrawkach z mózgu złogi beta-amyloidu. Sytuacja uległa zmianie w wyniku rozwoju badań przyżyciowych, zwłaszcza metod wizualizacji struktur mózgowych przy pomocy magnetycznego rezonansu jądrowego (MR) oraz metody PET pozwalającej na wykrywanie złogów beta-amyloidu i białka tau. Możliwe jest też śledzenie metabolizmu glukozy w mózgu, zubożonego w wyniku choroby. Te postępy są wielkim krokiem w kierunku pełnego zrozumienia mechanizmów tej choroby, jednakże metody te nie mogą ze względu na koszt badania i dostępność do aparatury stać się rutynowym super dokładnym i powszechnym testem na obecność choroby. Biorąc pod uwagę bardzo długi okres bezobjawowy choroby Alzheimera (20-30 lat) i jej powszechność potrzebne są testy rutynowe, szybkie i tanie o dużej dokładności ale niekoniecznie 100%-wej wykrywające chorobę w fazie bezobjawowej tak aby dać szansę na podjęcie terapii spowalniającej proces chorobowy. Obecnie trwają badania nad kilkoma wariantami takich testów. Jednym z nich jest wykrywanie złogów beta amyloidu w nerwie wzrokowym. Działa on na zasadzie specyficznego barwienia na żółto złogów beta amyloidu w oku. Barwienie następuje po zjedzeniu niewielkich ilości kurkuminy ? związku naturalnego nadającego żółte zabarwienie indyjskiej przyprawie kurkumie (składnik curry). Kurkumina wiąże się specyficznie do beta-amyloidu. Przy pomocy specjalnego przyrządu można zajrzeć do oka i zobaczyć żółte złogi. Ilość złogów beta ? amyloidu w oku jest proporcjonalna do ilości w mózgu. Na tej podstawie można wnioskować mimo braku objawów choroby (utraty zdolności poznawczych) o rozwoju choroby. Wstępne wyniki badań nad tą metodą są bardzo zachęcające. Innym testem jest opisany w Journal Club poniżej, test z krwi. Jeszcze innym obiecującym kierunkiem badań nad testem na tą chorobę jest metoda badań EEG mierząca przebiegi elektryczne w mózgu. Rozwijane obecnie metody analizy tak zwanych fal mózgowych już po kilkuminutowej rejestracji dają ponad 90% dokładność wykrywania choroby. Metoda EEG jest znacznie tańsza od MR czy PET co oznacza większą dostępność. Również czas pomiaru może być znacznie krótszy. Chociaż opisywane testy nie są 100% dokładne to zastosowanie równolegle dwóch lub trzech zwiększy dokładność do zadowalających wartości. Przypadki wątpliwe mogą być wyjaśniane przy pomocy MR i PET.
(DS)
Nowy tani szybki test na Alzheimera!
Journal Club 2015.03.16
Marzeniem diagnostyków choroby Alzheimera (AD) jest tani szybki i rutynowy test wykrywający zagrożenie tą chorobą jeszcze w fazie bezobjawowej. Faza ta trwa 20 ? 30 lat. Wykrycie choroby na tym etapie daje szanse podjęcia działań spowalniających przebieg choroby. Zespół badaczy z Niemiec1 opracował test z krwi, którego wynik można uzyskać po czterech godzinach od pobrania krwi. Oparty jest na oznaczaniu przeciwciałami czterech białek ? dwóch produktów ekspresji genów podatności na AD i dwóch białek ilościowo różnych od grupy kontrolnej. Autorzy opracowali mikrochip na którym można dokonać tego oznaczenia. Dokładność metody to 94%. Możliwe jest odróżnienie grupy bezobjawowej od zdrowej oraz demencji naczyniowej i choroby Parkinsona od AD. Zakładając wielkoseryjną produkcję i potanienie kosztów oraz możliwość automatyzacji odczytu, test ten potencjalnie może zrewolucjonizować diagnostykę i profilaktykę AD.
- Veitinger et al. (2014) Acta Neuropathologica 128:665-677
Orzechy chronią naczynia krwionośne
Journal Club 2015.03.09
Orzeszku, orzeszku ile cię cenić trzeba??..?
Na to pytanie dała odpowiedź grupa badaczy ze Stanów Zjednoczonych oraz Chin, która przeprowadziła badanie epidemiologiczne na 71764 uczestnikach w USA oraz 134265 w Chinach zmierzające do ustalenia wpływu konsumpcji orzechów na śmiertelność z różnych przyczyn1. Uczestnicy raportowali za pomocą kwestionariusza żywieniowego spożycie orzechów. Badane populacje należały do grup społecznych o niskim dochodzie. Populacje kontrolowano przez średnio 6 lat w USA i 12 lat w Chinach. Ryzyko śmierci (ze wszystkich przyczyn) było około 20% niższe dla populacji o najwyższym spożyciu orzechów w stosunku do populacji o najniższym spożyciu, niezależnie od płci i rasy. . Główny wpływ na ten efekt miała zmniejszona śmiertelność z przyczyn choroby wieńcowej (ryzyko mniejsze o około 40%). Podobną zależność zaobserwowano dla śmiertelności z powodu wylewu i udaru mózgu. Orzechy są bogate w wiele pożytecznych składników jak nienasycone kwasy tłuszczowe, błonnik, witaminy, polifenole i inne fitozwiązki. Składniki te mają ochronne działanie na naczynia krwionośne. Chociaż autorzy nie badali wpływu orzechów na ochronę przed demencją to ze względu na ich prozdrowotny wpływ na naczynia będą też z całą pewnością korzystne dla profilaktyki demencji naczyniowej. Demencja naczyniowa zwiększa też ryzyko choroby Alzheimera i często z nią współistnieje, zatem orzechy powinny też zmniejszać ryzyko choroby Alzheimera. Bardzo ciekawym spostrzeżeniem zawartym w tej publikacji jest fakt, że orzechy wywierały korzystny wpływ na populacje o niskim dochodzie i niezbyt zdrowym stylu życia (duży odsetek palaczy), jak również niezależnie od różnic genetycznych między rasami. Zatem orzechy a zwłaszcza orzeszki ziemne ze względu na ich niski koszt mogą być dobrym środkiem profilaktyki chorób dla wszystkich warstw dochodowych społeczeństw.
- Luu et al. (2015) JAMA Internal Medicine, doi:10.1001/jamainternmed.2014.8347
Jak bezpiecznie dostarczać witaminę D dla naszego organizmu?
Witamina D poza utrzymywaniem właściwego stanu kośćca bierze udział w bardzo licznych procesach komórkowych. Każda komórka naszego ciała ma receptory witaminy D na swojej powierzchni. Poziom witaminy D w surowicy krwi zależy od wielu czynników: od ilości ekspozycji naszej skóry na działanie słońca oraz od ilości witaminy D dostarczanej wraz z pożywieniem. W Polsce ze względu na małe nasłonecznienie, używanie filtrów słonecznych przy opalaniu i małe spożycie żywności będącej bogatym źródłem witaminy D (tłuste ryby) występuje powszechny niedobór tej witaminy. Szczególnie osoby stare są dotknięte tymi brakami. Skutkuje to zwiększonym ryzykiem wystąpienia wielu chorób w tym demencji i choroby Alzheimera.
Jak długo powinniśmy przebywać na słońcu?
W Polsce w miesiące zimowe nawet w dni słoneczne nie ma dostatecznej ekspozycji na promieniowanie UVB. W okresie kwiecień ? październik, godziny południowe, ekspozycja skóry twarzy i przedramion przez 10-15 minut bez filtru słonecznego dostarcza właściwej ilości witaminy D. Osoby o ciemnej karnacji zwłaszcza pochodzenia afrykańskiego, osoby w wieku 65+ oraz otyłe wymagają dłuższej ekspozycji lub większej powierzchni ekspozycji skóry aby uzyskać tę samą produkcję witaminy D. Limitem jest ryzyko nowotworu skóry. Ekspozycja na słońce powinna być przerwana zanim pojawi się nawet drobne zaczerwienienie skóry. Nie ma ryzyka przedawkowania witaminy D przez ekspozycję na słońce. Umiarkowana ekspozycja na słońce ma także pozytywne działanie na cykl dobowy snu oraz na utrzymanie dobrego samopoczucia.
Ile witaminy D powinniśmy dostarczać w suplementach?
Dla każdego przedziału wiekowego zaleca się inną dawkę dzienną witaminy D. Osoby w wieku 65+ powinny stosować dawkę 1000 jednostek witaminy D3 dziennie. Odpowiada to 25 mikrogramom witaminy D3. Przedawkowanie witaminy D3 drogą suplementacji może mieć negatywne skutki zdrowotne.
Prośba o podpisywanie deklaracji z Glasgow Alzheimer Europe
Epidemia choroby Alzheimera wymaga globalnej strategii przeciwdziałania tej chorobie. Organizacja Alzheimer Europe prosi o podpisywanie deklaracji w tej sprawie.
Please sign and share http://www.alzheimer-europe.or
Today, Alzheimer Europe launches the online sign-up campaign for the Glasgow Declaration, which calls for the creation of a European Dementia Strategy and national strategies in every country in Europe. The signatories also call upon world leaders to recognise dementia as a public health priority and to develop a global action plan on dementia.
The declaration was adopted unanimously by 26 Alzheimer Europe members at the organisation?s Annual Meeting on 20 October 2014 and launched publicly during the Annual Conference which took place in Glasgow from 20 to 22 October 2014.
The online sign-up form on our website, which can be reached by clicking the ?Sign? button (top right) is for individuals. If you are a policymaker or represent an organisation and wish to sign the declaration, please use the PDF document available on our website and send it to us by email to info@alzheimer-europe.org
Please share the declaration with your network.
Zostań liderem opieki nad seniorami!
Z przyjemnością zawiadamiam, że zaprzyjaźniona Fundacja „Mali bracia Ubogich” wraz z „Przystankiem Alzheimer” wygrała konkurs na stworzenie sieci pomocowej dla seniorów. Szczegóły poniżej,
ZOSTAŃ LIDEREM ? wesprzyj opiekunów i rodziny chorych na chorobę Alzheimera!
Działasz na rzecz osób starszych w swoim środowisku? Zależy Ci na wspieraniu rodzin i opiekunów osób chorych na chorobę Alzheimera i inne zespoły otępienne? Chcesz działać kompetentnie i skutecznie na ich rzecz, ale czujesz, że brakuje Ci wiedzy i doświadczenia? Dołącz koniecznie do projektu PRZYSTANEK ALZHEIMER!
Od marca 2015 r. Stowarzyszenie ?mali bracia Ubogich? rozpoczyna projekt, którego celem głównym i długofalowym jest przygotowanie jego uczestników do stworzenia w swoich dzielnicach grupy samopomocowej i punktu konsultacyjno-informacyjnego dla osób i rodzin osób chorych na chorobę Alzheimera i inne zespoły otępienne. Dzięki czynnemu udziałowi w serii kilkunastu specjalistycznych szkoleń zaplanowanych od marca do listopada 2015 r., uczestnicy znacznie zwiększą swoją wiedzę i świadomość w zakresie wspierania grupy docelowej.
Uwaga! Każdego z uczestników prosimy o wypełnienie ankiety, która zawiera deklarację chęci stworzenia grupy lub punktu po zakończeniu projektu.
Ten projekt jest dla Ciebie! Już dziś wypełnij ankietę i wyślij ją drogą elektroniczną na adres mbrzozowska@malibracia.org.pl lub pocztą na adres Stowarzyszenia: ul. Gen. Andersa 13, 00-159 Warszawa. Możesz też odwiedzić biuro Stowarzyszenia i złożyć formularz osobiście. ZAPRASZAMY! Masz pytania? Zadzwoń pod numer 22 635 13 65.
Jednorazowy koszt przystąpienia do projektu wynosi 30 zł. Warunkiem uzyskania świadectwa ukończenia szkolenia będzie uczestnictwo w min. 80% zajęć.
Więcej pod linkiem: http://www.malibracia.org.pl/
Rozmowa w radiu TOK FM na temat choroby Alzheimera
Zapraszam do wysłuchania wywiadu red. Anny Głowackiej z dr Iwoną Furman i dr Anną Barczak. Zawiera on wiele bardzo przystępnie podanych i istotnych informacji na temat samej choroby, gdzie szukać pomocy i co można robić samemu aby opóźnić postępy choroby lub jej uniknąć.
Audio wywiadu pod linkiem
Co trzeciemu przypadkowi choroby Alzheimera można zapobiec!
Jednemu przypadkowi choroby Alzheimera na trzy można zapobiec ? podają specjaliści z Uniwersytetu Cambridge. Jak tłumaczą, główne czynniki, wpływające na zachorowanie, to brak aktywności fizycznej, palenie papierosów, depresja i brak wykształcenia.
Główne czynniki ryzyka alzheimera
W poprzednim badaniu szacowano, że uniknąć można co drugiego przypadku choroby, jednak nowa analiza wzięła pod uwagę oddziaływanie pomiędzy poszczególnymi czynnikami ryzyka. Jak podają eksperci z organizacji Alzheimer?s Research UK, do zachorowania w największym stopniu przyczynia się wiek.
W badaniu opublikowanym w czasopiśmie ?Neurology?, zespół badawczy z Cambridge postanowił określić główne czynniki ryzyka choroby Alzheimera. Jak dowodzą specjaliści, są to przede wszystkim cukrzyca, nadciśnienie w wieku średnim, otyłość w wieku średnim, brak aktywności fizycznej, depresja, palenie papierosów, a także niski poziom wykształcenia. Zdaniem naukowców, co trzeci przypadek choroby powiązany jest ze stylem życia, a więc czynnikami, które można modyfikować.
Następnie, sprawdzili oni, w jaki sposób ograniczenie tych czynników mogłoby wpłynąć na liczbę przyszłych zachorowań. Zauważyli, że poprzez zredukowanie każdego z czynników o 10% możliwe byłoby uniknięcie prawie 9 mln przypadków alzheimera przed 2050 rokiem. Obecnie szacuje się, że w 2050 roku na świecie żyć będzie powyżej 103 mln osób dotkniętych schorzeniem. Jest to niemalże trzykrotnie więcej chorych niż w 2010 roku.
Jak ustrzec się przed demencją?
Prof. Carol Brayne z Instytutu Zdrowia Publicznego Uniwersytetu w Cambridge podaje, że chociaż nie ma skutecznego leku na demencję, możliwe jest podjęcie kroków mających na celu zmniejszenie ryzyka schorzenia w starszym wieku. Jak dodaje, większa aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko otyłości, nadciśnienia i cukrzycy, a do tego chroni niektórych ludzi przed demencją. Wysiłek zapewnia osobom starszym ogólnie lepszą kondycję organizmu, dlatego taka zmiana może nieść wyłącznie korzyści.
Według specjalistów, podczas gdy największym czynnikiem ryzyka alzheimera jest wiek, szereg czynników związanych ze stylem życia i ogólnym stanem zdrowia może zwiększać lub zmniejszać ryzyko rozwoju choroby. Jednak wciąż nie rozumiemy mechanizmów wiążących te czynniki z początkami demencji.
Cały tekst: http://natemat.pl/113091,mozna-zapobiec-co-trzeciemu-przypadkowi-choroby-alzheimera
Nowa metoda wykrywania choroby Alzheimera
Jak powiedział w czwartek (18 grudnia) podczas konferencji prasowej kierownik kliniki otolaryngologii, chirurgii głowy i szyi Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu prof. Tomasz Kręcicki, metoda akustycznej analizy głosu i mowy jest tanim i skutecznym sposobem wczesnego wykrycia i monitorowania przebiegu choroby Alzheimera.
– To pierwsze takie badania głosu i mowy na świecie, które mogą się okazać przełomowe w chorobie Alzheimera. Wykonujemy je z bardzo dobrym efektem od dwóch lat – powiedział Kręcicki.
Jak podkreślił, prototyp urządzenia wykorzystuje w analizie fakt, że „ci pacjenci inaczej mówią i melodia ich mowy jest charakterystyczna”.
Współtwórca metody i urządzenia inż. Marcin Just wyjaśnił, że badanie nie trwa dłużej niż dziesięć minut i polega na nagraniu wcześniej przygotowanych testów np. pacjent najpierw ma dziesięć razy powiedzieć jedną głoskę, a następnie tę samą głoskę dowolną ilość razy powtórzyć.
– Okazuje się, że gdy pacjent musi liczyć zupełnie inaczej ją wypowiada. Badamy „długość” głoski, ale też i rozkład energii przy jej wypowiadaniu. Analiza głosu i mowy pozwala na stwierdzenie trudności w połączeniach pomiędzy aparatem mowy a mózgiem, a tym samym wytypowanie chorych – powiedział Just.
Dodał, że do analizy służą opracowane specjalnie algorytmy i rodzaj programu komputerowego. Samo urządzenie do badania składa się z czułych mikrofonów i nagrywarki i nie musi być większe niż telefon komórkowy.
Wielkość urządzenia ma znaczenie, ponieważ kolejnym krokiem w badaniach ma być analiza całodobowej aktywności głosowej pacjenta.
Kręcicki zaznaczył, że metoda akustycznej analizy głosu i mowy ma być dodatkowym narzędziem w diagnozowaniu, a nie powinna zastąpić oceny specjalistów.
– Chcielibyśmy, by mogła być stosowana powszechnie i pozwalała wytypować osoby podatne na tę przypadłość. Ostateczna diagnoza należałaby do specjalistów m.in. psychiatrów, neurologów i byłaby
poprzedzona odpowiednimi badaniami m.in. rezonansem – mówił Kręcicki.
Zdaniem twórców urządzenia koszt jego seryjnej produkcji wyniesie kilka tys. zł.
Cały tekst: Wrocław: naukowcy opracowali nową metodę wykrywania choroby Alzheimera – Rynek Zdrowia – rynekzdrowia.pl